Lodowy hotel w północnej Szwecji

Fot. źródło icehotel.se Fot. źródło icehotel.se
Jest coś urzekającego w samej koncepcji lodowego hotelu, efemerycznej konstrukcji, która istnieje przez kilka miesięcy, by potem wrócić do korzeni. Jak w kole życia.

Icehotel to pierwszy i największy na świecie lodowy hotel. Co roku powstaje od nowa w Jukkasjärvi, małej wiosce w północnej Szwecji, zamieszkiwanej przez 1100 osób i 1000 psów. Każdej zimy ok. 50 tysięcy osób zjeżdża w ten zakątek świata, by podziwiać dzieło sztuki, które co roku odradza się na nowo. Doświadczają też nieporównywalnego z niczym wrażenia spokoju, czas bowiem zdaje się płynąć tutaj inaczej.

Fot. źródło icehotel.se

Fot. źródło icehotel.se

Icehotel zajmuje w sumie 5500 m2 i powstaje z tysiąca ton lodu oraz 30 tysięcy ton „lodośniegu”, specjalnej mieszanki, która wzmacnia całą strukturę. Nad całością czuwa setka ludzi – połowa z nich to artyści, których zadaniem jest zaprojektowanie konkretnych partii hotelu. Cały proces wpisuje się w koło roku. Pomiędzy marcem i kwietniem 5 tysięcy ton lodu jest pozyskiwanych z rzeki Torne i umieszczanych w specjalnie wybudowanych lodowniach na czas wiosny i lata. Hotel jest wznoszony w listopadzie i grudniu, by wreszcie otworzyć swoje podwoje dla turystów pomiędzy grudniem a połową kwietnia. Potem całość zaczyna powoli topnieć i ostatecznie trafia z powrotem tam, gdzie powstała – do rzeki Torne. I tak każdego roku. Dlatego Icehotel jest taki wyjątkowy, ponieważ stale się zmienia i za każdym razem dostarcza niepowtarzalnych wrażeń, które nikogo nie pozostawią obojętnym. Zresztą – wystarczy popatrzeć na zdjęcia.

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+Email to someone