Henryk Strzelecki: żeglarz na falach mody

Fot. źródło Henri Lloyd Fot. źródło Henri Lloyd
W 2012 roku zmarł Henryk Strzelecki, polski przedsiębiorca i biznesmen, założyciel znanej na całym świecie brytyjskiej marki Henri Lloyd, słynnej ze swoich kolekcji odzieży sportowej i żeglarskiej.

Henryk Strzelecki przyszedł na świat w 1925 roku w Brodnicy. W czasie wojny służył w II Korpusie Polskich Sił Zbrojnych, walczył we Włoszech, między innymi w bitwie o wyzwolenie Bolonii. Potem, jak wielu kombatantów, wyemigrował do Wielkiej Brytanii. Osiadł w Manchesterze, gdzie studiował włókiennictwo i pracował w przemyśle odzieżowym, w tym w fabryce „Aligator Rainwear” produkującej odzież nieprzemakalną.

Własną firmę założył w 1963 roku do spółki z Angusem Lloydem. Strzelecki odkrył, że odzież z PVC, powszechnie wykorzystywana jako ubrania robocze, zdecydowanie lepiej się sprawdza dla żeglarzy. Stale eksperymentował: najpierw nad wodoszczelnością nylonowych kurtek, które miały być jednocześnie mocne i przepuszczające powietrze, potem między innymi nad Gore-Texem. Branża odzieżowa zawdzięcza mu takie rozwiązania, jak zapięcia na rzepy, szwy wzmacniane taśmą, podwójny kołnierz. Firma „Henri Lloyd” specjalizowała się w ubraniach żeglarskich i sportowych, jednak z czasem przeobraziła się również w ikonę mody. W 1997 roku, dzięki współpracy z projektantem mody Massimo Goggim, Henri Lloyd Black Label stała się wręcz „najmodniejsza w całej Wielkiej Brytanii”. Dziś firma zatrudnia blisko 400 pracowników, z czego ponad 100 w głównej siedzibie w Worsley pod Manchesterem. Stale trwają badania nad nowymi technologiami. Działalność w międzyczasie rozszerzyła się o odzież do gry w golfa, sportową odzież dla nastolatków i obuwie sportowe. Wedle danych z 2012 roku, firma operuje na 44 rynkach. Markę rozsławili też podróżnicy, jak Francis Chichester, który w 1966 roku samotnie opłynął świat żaglówką.

Sam Henryk Strzelecki zaś w 1985 roku otrzymał z rąk królowej Elżbiety II tytuł MBE – Member of the British Empire. Uniwersytet w Manchesterze wyróżnił go doktoratem honoris causa, a środowisko żeglarskie – prestiżową Lifetime Achievement Award. Zawsze jednak starał się na różne sposoby podkreślać swoje polskie pochodzenie. W 1993 roku utworzył filię przedsiębiorstwa w rodzinnej Brodnicy, a w logo firmy widnieje korona piastowska. Cieszył się ogromną sympatią, miał opinię człowieka błyskotliwego, pewnego siebie, z ogromnym poczuciem humoru. Godzinami potrafił rozprawiać nie tylko o biznesie i modzie, ale również o golfie i żeglarstwie, które były jego wielką pasją. Zmarł w wieku 87 lat, kilka tygodni po przebytym udarze mózgu.

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+Email to someone